Dodano: 2008-08-27 13:54
| Envy napisał(a): |
|
Co do ślubów dla homosexualistów to proponuje zalegalizowanie go w krajach gdzie jest nadwyżka ludności, i niech adoptują te dzieci nawet, byle sie tak nierozmnażali na potęge jak króliki O___o. |
hym no wiec .. w tej wypowiedzi to nie ma ani ładu ani składu, wiec jest bez sensu . Prosimy o interpretacje - co autor miał na myśli? .
Niczego nie można do końca przemyśleć, wszystko można do końca przetrwać.
Dodano: 2008-08-27 14:06
| Freja napisał(a): |
| [quote:eef4066543="Envy"]
Co do ślubów dla homosexualistów to proponuje zalegalizowanie go w krajach gdzie jest nadwyżka ludności, i niech adoptują te dzieci nawet, byle sie tak nierozmnażali na potęge jak króliki O___o. |
hym no wiec .. w tej wypowiedzi to nie ma ani ładu ani składu, wiec jest bez sensu . Prosimy o interpretacje - co autor miał na myśli? .[/quote:eef4066543]
też trochę nie kumam o co chodzi w tej wypowiedzi :wink:
...jestem jak spadająca gwiazda, tuż przed spełnieniem swej misji rozpryskuję się na drobne kawałki...
Dodano: 2008-08-27 20:36
| artsuk napisał(a): |
| [quote:41f0acb0b2="Freja"][quote:41f0acb0b2="Envy"]
Co do ślubów dla homosexualistów to proponuje zalegalizowanie go w krajach gdzie jest nadwyżka ludności, i niech adoptują te dzieci nawet, byle sie tak nierozmnażali na potęge jak króliki O___o. |
hym no wiec .. w tej wypowiedzi to nie ma ani ładu ani składu, wiec jest bez sensu . Prosimy o interpretacje - co autor miał na myśli? .[/quote:41f0acb0b2]
też trochę nie kumam o co chodzi w tej wypowiedzi :wink:[/quote:41f0acb0b2]
proste: za gęsto? nie możesz (homo)? adoptuj!
czyli --> zrobić nie może, statystyki nie poprawi (i tak gęsto - a gęściej nie będzie) i wszyscy zadowoleni (gorzej z dzieckiem i jego przyszłością...)
Wczoraj przyszedł czas, aby już dziś pomyśleć rozsądnie o jutrze...
Dodano: 2008-08-27 23:32
| Rino napisał(a): |
| [quote:c6a64537f9="artsuk"][quote:c6a64537f9="Freja"][quote:c6a64537f9="Envy"]
Co do ślubów dla homosexualistów to proponuje zalegalizowanie go w krajach gdzie jest nadwyżka ludności, i niech adoptują te dzieci nawet, byle sie tak nierozmnażali na potęge jak króliki O___o. |
hym no wiec .. w tej wypowiedzi to nie ma ani ładu ani składu, wiec jest bez sensu . Prosimy o interpretacje - co autor miał na myśli? .[/quote:c6a64537f9]
też trochę nie kumam o co chodzi w tej wypowiedzi :wink:[/quote:c6a64537f9]
proste: za gęsto? nie możesz (homo)? adoptuj!
czyli --> zrobić nie może, statystyki nie poprawi (i tak gęsto - a gęściej nie będzie) i wszyscy zadowoleni (gorzej z dzieckiem i jego przyszłością...)[/quote:c6a64537f9]
Coś właśnie w ten deseń - dziękuje panie Rino :D Poza tym czy zawsze wszystko musi mieć sens O_o Wrzućta na luz :D To było takie humorystyczne podejście do tematu przeludnienia na ziemi :).
Dodano: 2008-09-01 13:07
| Wampgirl napisał(a): |
| A słyszeliście o ślubie katolickim udzielonym homoseksualnej parze? Co Wy na to? Czy uważacie, że powinno stać się to codziennością, bo homoseksualiści nie są gorsi i powinni mieć te same prawa co wszyscy?
|
Mnie to nie przeszkadza. Mogą se nawet dzieci adoptować.
A jak jakiś "psycholog" zaraz się odezwie, że takie dzieci będą mieć skrzywioną psyche, to odpowiem, że dzisiaj każdy ma mniej lub bardziej skrzywioną.
Dodano: 2008-09-01 16:38
Jestem jak najbardziej za ślubami homoseksualistów, adoptowanie dzieci ( których pod dostatkiem w domach dziecka )także popieram. Kochająca się rodzina ( nie ważne czy złożona z partnerów różnej, czy tej samej płci ) jest raczej lepszym rozwiązaniem i daje większe perspektywy niż pozostawienie dziecka samemu sobie w ośrodku.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-09-01 22:57
| Wampgirl napisał(a): |
| Jestem jak najbardziej za ślubami homoseksualistów, adoptowanie dzieci ( których pod dostatkiem w domach dziecka )także popieram. Kochająca się rodzina ( nie ważne czy złożona z partnerów różnej, czy tej samej płci ) jest raczej lepszym rozwiązaniem i daje większe perspektywy niż pozostawienie dziecka samemu sobie w ośrodku. |
Uff dzięki Bogu to nie młode fanki Gotyku tworzą prawo w naszym kraju.
Pamietajcie jednak młodzi postępowcy, że ów postęp nie zna granic.
I właśnie dlatego obecnie w Holandii na gejowskie parady są zapraszani 13 i 14 letni chłopcy, żeby klerykalno-opresyjny ciemnogród nie hamował ich naturalnej seksualności.
Czyż to nie wspaniałe?
Kolejne tabu przełamane.
Forever Begins.
Dodano: 2008-09-02 14:33
Masz rację, że ta wielorako rozumiana tolerancja wkrótce by nas zgubiła. Śluby popieram, co do adopcji mam jednak wątpliwości. Dziecko najwięcej czerpie ze swojego środowiska domowego i pewnie samo było by tej orientacji, co jego opiekunowie. Przy takim założeniu znacznie wzrósłby odsetek osób homoseksualnych w efekcie czego zmniejszyłby się przyrost naturalny. Zjawiska homoseksualizmu nie należy potępiać, ani też pochwalać. Może ta adopcja miałaby sens na wyraźne życzenie dziecka. Ale bardzo młoda osoba najpewniej nie zdaje sobie sprawy, że jego przyszła "rodzina" ma być inna niż pozostałe. Hmmm... Tolerancja tolerancją, ale nie dajmy się zwariować. Dewiacje i odchylenia od normy ( także seksualne ) uważam za nie negatywne jeśli nie wyrządzają nikomu krzywdy. Tylko pytanie: jak na świat patrzeć będzie dziecko wychowywane w takim związku? Faktycznie adopcja dzieci przez pary homoseksualne raczej nie powinna mieć miejsca.
Dziękuję koledze, że zwrócił moją uwagę na szerszy aspekt problemu. Nihilizm Nihilizmem, tolerancja tolerancją, ale nie kosztem innych.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-09-02 17:30
| Wampgirl napisał(a): |
| Jestem jak najbardziej za ślubami homoseksualistów, adoptowanie dzieci także popieram. |
| Wampgirl napisał(a): |
| Faktycznie adopcja dzieci przez pary homoseksualne raczej nie powinna mieć miejsca. |
dobra shiza 8)
Dodano: 2008-09-02 17:49
Przeczytaj całość postu, Paskieviczu. Akceptując adoptowanie dzieci przez homoseksualistów nie wniknęłam w głąb problemu, napisałam post jakoś automatycznie, po czym stwierdziłam, że sedno sprawy leży zupełnie gdzie indziej i niejako skorygowałam poprzedni. Koniec offtopa.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-09-02 18:04
| Wampgirl napisał(a): |
| Przeczytaj całość postu, Paskieviczu. Akceptując adoptowanie dzieci przez homoseksualistów nie wniknęłam w głąb problemu, napisałam post jakoś automatycznie, po czym stwierdziłam, że sedno sprawy leży zupełnie gdzie indziej i niejako skorygowałam poprzedni. Koniec offtopa. |
czytałem całość 8)
co do przemyśliwania na nowo polecam opcję edycji :wink:
Dodano: 2008-09-02 20:17
a dajcie wy wszyscy spokój :wink: za 10 lat zmienicie zdanie bo życie was zmieni i będziecie się śmiać ze swoich przemyslen na forach :roll: dlatego głosu nie zabiorę w dyskusji, bo co mnie to... :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2008-09-03 15:10
a co myślicie o ślubie humanistycznym ?? gdzie to para młoda wspólnie planuje ceremonie i przysięgę,zwykle to wygląda jak ślub kościelny,tyle że bez boga...
myślę że jakąś alternatywą dla osób niewierzących ale chcący mieć podobny ślub jak kościelny
Co nas nie zabije,zabijemy sami
Dodano: 2008-09-03 17:00
| Kaerion napisał(a): |
| a co myślicie o ślubie humanistycznym ?? gdzie to para młoda wspólnie planuje ceremonie i przysięgę,zwykle to wygląda jak ślub kościelny,tyle że bez boga...
myślę że jakąś alternatywą dla osób niewierzących ale chcący mieć podobny ślub jak kościelny |
Ja mam z tego polew i to niezly :wink: ciekawy jestem kiedy jakis pajac wymysli humanistyczne chrzciny albo cos w ten desen
----------
She Wants Revenge-Checking Out
united we stand divided we fall
Dodano: 2008-09-05 11:55
hehe poczekamy, a posypią się humanistyczna pierwsza komunia oraz humanistyczne bierzmowanie :wink: humanistyczne ostatnie namaszczenie oraz humanistyczny pogrzeb ... z tym, że na łące 8) oczywiście bez nagrobków bo to zbytnio kojarzy się z chrześcijańskim obrządkiem :wink:
Dodano: 2008-09-06 10:39
A ja, a może raczej my, mamy zamiar wziąć ślub pogański, jako że nie jesteśmy wierzący... w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... mówię poważnie... piękna sprawa...
Dodano: 2008-09-06 10:55
| moonrose napisał(a): |
| A ja, a może raczej my, mamy zamiar wziąć ślub pogański, jako że nie jesteśmy wierzący... w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... mówię poważnie... piękna sprawa... |
a rodzinę zaprosicie? tak tylko z ciekawości pytam
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-09-06 11:00
| Nemezis666 napisał(a): |
| [quote:f6077a8c7b="moonrose"]A ja, a może raczej my, mamy zamiar wziąć ślub pogański, jako że nie jesteśmy wierzący... w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... mówię poważnie... piękna sprawa... |
a rodzinę zaprosicie? tak tylko z ciekawości pytam
[/quote:f6077a8c7b]
Tak... moja rodzina, ta najbliższa zna mnie na tyle dobrze, że nie będzie z tym problemu...
Dodano: 2008-09-06 11:18
| moonrose napisał(a): |
| [quote:16b32561c8="Nemezis666"][quote:16b32561c8="moonrose"]A ja, a może raczej my, mamy zamiar wziąć ślub pogański, jako że nie jesteśmy wierzący... w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... mówię poważnie... piękna sprawa... |
a rodzinę zaprosicie? tak tylko z ciekawości pytam
[/quote:16b32561c8]
Tak... moja rodzina, ta najbliższa zna mnie na tyle dobrze, że nie będzie z tym problemu...[/quote:16b32561c8]
zazdroszczę Ci tak tolerancyjnej rodziny :) moi rodzice nie są, co prawda, praktykującymi katolikami, ale mama dostałaby zawału, gdybym jej powiedziała, że planuję wziąć "śłub pogański", nie wspominając o katolickiej rodzinie mojego chłopaka
dlatego jeśli zdecydujemy się na ślub, to na 100% będzie to ślub kościelny, choć nie bardzo mi się to podoba :?
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-09-06 11:53
| moonrose napisał(a): |
| A ja, a może raczej my, mamy zamiar wziąć ślub pogański, jako że nie jesteśmy wierzący... w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... mówię poważnie... piękna sprawa... |
A szanowna pani, że tak spytam, bawi się w odtwarzanie pogaństwa? Też o takim ślubie myślałam, tylko u mnie będzie konflikt wikińsko-słowiański :) Poza tym cywilny of kors. Ale do tego czasu zdążę jeszcze posiwieć :wink:
"Nagość, phoszę państwa, jest demagogiczna, jest wphost socjalistyczna, bo i cóż by było, gdyby gmin odkhył, że nasza dupa taka sama?!"
Dodano: 2008-09-06 12:18
| moonrose napisał(a): |
| w końcu to z pogaństwa się wywodzimy i tam są nasze korzenie... |
w sumie to może sięgnijmy głębiej, tak na prawdę wywodzimy się z morza :idea: :wink: zaproście więc na ślub rozgwiazdy, płotki oraz plankton 8) oczywiście piękna ceremonia będzie przeprowadzona na konkretnym wdechu pod powierzchnią atlantyku hehehe
Dodano: 2008-09-06 12:53
| Nemezis666 napisał(a): |
|
zazdroszczę Ci tak tolerancyjnej rodziny :) moi rodzice nie są, co prawda, praktykującymi katolikami, ale mama dostałaby zawału, gdybym jej powiedziała, że planuję wziąć "śłub pogański", nie wspominając o katolickiej rodzinie mojego chłopaka dlatego jeśli zdecydujemy się na ślub, to na 100% będzie to ślub kościelny, choć nie bardzo mi się to podoba :? |
Taa mam podobny problem...ale poczekam sobie pare lat
aż skończe te analne studia, jak dobrze pójdzie znajde wystarczająco dobrze płatną prace żeby nie być niezależną finansowo od rodziców i mi wtedy będą mogli skoczyć
Taaa...marzenia
Dodano: 2008-09-06 13:26
| Envy napisał(a): |
jak dobrze pójdzie znajde wystarczająco dobrze płatną prace żeby nie być niezależną finansowo od rodziców i mi wtedy będą mogli skoczyć ![]() |
Wiesz, nie chodzi tyle o kasę (nie chcę wyprawiać wesela za pieniądze rodziców) co o relacje z rodziną (głownie rodziną chłopaka, bo moja mi więcej wybaczy
. Dla mnie to ważne, żeby przyszli teściowie mnie lubili, dlatego wolę już się poświęcić i wziąć ten ślub kościelny... Nie utożsamiam się z religią katolicką i nie chodzę do kościoła, ale w Boga wierzę, więc myślę, że jakoś to przeżyję
Poza tym, niektóre kościoły są naprawdę piękne, jak się jeszcze uda załatwić jakąś ładną muzykę i przekona księdza, żeby nie smęcił zbyt długo, to może wyjść z tego całkiem fajna, "klimatyczna" ceremonia :D
If life is a dream be afraid to wake up... You would wish to sleep again
Dodano: 2008-09-06 18:25
Ja podobnie jak Nemesis ślub kościelny wziąłbym raczej dla kogoś niż dla siebie. Juz pomijając rodziców, mysle ze oni znają moje zdanie na ten temat. Zróbiłbym to dla mojej przyszłej wybranki jesliby tego sobie zyczyła, przyszłych dzieci by nie mialy przesrane w szkole i nie cierpiały za moje poglądy no i dla mojej babci jesli będzie jeszcze zyła, mysle ze troche moje poglądy mogłyby ją załamac, a bardzo kocham tę kobietę. Osobiscie wolałbym miec bardzo skromny slub (gdzies na łace, urzędnik i my.. a potem butelka dobrego wina przy gwiazdach) ale cos takiego załawtic jest jeszcze gorzej niz wielkie wesele za kilkanacie tysiecy złotych. Zobaczymy co z tego wyniknie nie planuje brac slubu przed 26 rokiem zycia więc mam jeszcze minimum 5 lat ale optymalnie pasowałaby mi trzydziestka
Uwazam ze dopiero wtedy facet przestaje byc chłopcem a staje sie facetem z krwi i kosci
[/i]
"W samym akcie oddania się złu nie ma jeszcze wykluczenia możliwości kochania" Anne Rice "Wampir Lestat"